UDOSTĘPNIJ

Hiszpański gwiazdor Fernando Torres po zderzeniu z rywalem upadł na murawę podczas meczu Atletico Madryt z Deportivo La Coruna. Wydarzenie wstrząsnęło piłkarskim światem. 

Gdy Fernando Torres po zderzeniu z rywalem upadł na murawę kibice zaczęli płakać, a piłkarze łapali się za głowy i nie dowierzali. Ludzie zaczęli obawiać się najgorszego.

Nieprzytomny zawodnik został przetransportowany do szpitala. Na szczęście skończyło się jedynie na strachu, choć 4-minutowe nagranie pokazuje z jakim horrorem musieli zmierzyć się zawodnicy i kibice zebrani na trybunach.

Napastnik obudził się w szpitalu i przeszedł niezbędne badania, w tym rezonans magnetyczny głowy oraz szyi. Nie wykryto żadnego urazu, a zawodnik ma jedynie odpocząć przez 2 dni od sportu.

Trzeba przyznać, że sprawa zakończyła się doskonale, ale w początkowej fazie piłkarski świat wstrzymał oddech. Na filmie widać jak napięta atmosfera panowała na stadionie.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również