UDOSTĘPNIJ
Fot. Facebook/Charlotte Foster - Wikimedia Commons (BryanCalabro)

23-letnia Charlotte Foster zmarła na skutek powstania zatoru wywołanego przez bardzo popularne tabletki antykoncepcyjne Dianette. Lek dostępny jest także w Polsce. Badania wykazały, że kobieta była podatna na zakrzepicę, jednak lekarz zignorował to ostrzeżenie, które wyczytać można nawet w ulotkach dołączanych do opakowania.

Foster brała lek przez 5 miesięcy. Po pewnym czasie zaczęła odczuwać bóle kręgosłupa oraz miała problemy z oddychaniem. Od razu udała się do lekarza, który po dwóch wizytach i wykonaniu badań nie znalazł związku między zażywanymi tabletkami oraz dolegliwościami. Zalecił za to kobiecie masaż w SPA, który miałby pomóc na odczuwany ból.

Dyrekcja szpitala, w którym pracował ów lekarz, wydała oficjalny dokument z ostrzeżeniem. Mężczyzna wciąż może jednak swobodnie przyjmować pacjentów. Rodzina młodej kobiety stara się nikogo jeszcze nie winić, czekając wciąż na wyniki śledztwa. Niekompetencja lekarza, którego zakres wiedzy, jak się okazuje, nie obejmuje nawet bardzo ważnych informacji zawartych w ulotkach dodawanych do każdego leku antykoncepcyjnego, jest jednak szokująca.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również