UDOSTĘPNIJ

Oczy wszystkich zwróciły się ku tej demonstracji. Na ulice wyszły gigantyczne tłumy ludzi. Nawet 200 tys. osób protestuje w tej chwili. Nastroje są bardzo napięte i nie wiadomo, czy nie dojdzie do zamieszek.

Nawet 200 tys. ludzi wyszło na ulice Barcelony po aresztowaniu dwóch liderów ruchu niepodległościowego w Katalonii. Decyzję o ich zatrzymaniu podjęły centralne władze Hiszpanii.

W Katalonii od wielu tygodni nastroje są niezwykle bojowe. Wiąże się to z referendum niepodległościowym, które miało odbyło się 1 października. Jeszcze przed, a potem w trakcie plebiscytu władze Hiszpanii robiły wszystko, żeby do głosowania nie dopuścić. Według władz regionalnych Katalonii w starciach z policją w czasie referendum ucierpiało ponad 800 osób.

Teraz Madryt postanowił ostatecznie zakończyć sprawę secesji Katalonii. Aresztowano przywódców ruchu optującego za niepodległością regionu, co spotkało się ze zdecydowanie negatywną reakcją obywateli stolicy tej części Hiszpanii.

Ostatnio nastroje w regionie są tak napięte, że kolejne demonstracje kończą się starciami z policją. Pojawia się obawa, że i tym razem może do tego dojść.

fot. facebook.com/konfliktyPL

Źródło: facebook.com/konfliktyPL

Te katastrofy wstrząsnęły całą Polską!


Znani ludzie, którzy opuścili nas w 2017 roku

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również