UDOSTĘPNIJ
fot. Flickr

10 tys. złotych od państwa za jeden wniosek? Choć brzmi to niemal jak żart, to prawdziwy wydatek, na który szykuje się budżet. 200 tys. Polaków, którzy szybko złożą odpowiednie dokumenty, otrzymają niemałe pieniądze. Jest jednak szereg warunków.

Nie wszyscy oczywiście mogą liczyć na 10 tys. złotych. Grupa 200 tys. osób obejmuje jedynie emerytów i rencistów, którzy zostali pozbawieni deputatów węgla przez spółki węglowe, w których wcześniej pracowali. Nie tylko jednak byli górnicy mogą liczyć na zastrzyk gotówki – także wdowy i sieroty po górnikach mają prawo do złożenia wniosku.

Przypomnijmy, że deputaty węglowe to jedna z form wynagradzania górników i świadczenie dla emerytów i rencistów. Problemy z nimi zaczęły się w 2012, kiedy spółki węglowe szukając oszczędności, zaczęły odbierać je górnikom. O deputaty nie mieli się co martwić górnicy, którym świadczenia wypłaca państwo. W tarapatach znaleźli się jednak ci pod opieką spółek. Teraz nad ich kłopotami z węglem pochylił się rząd.

Władza nie ukrywa jednak, że zależy jej na ograniczeniu liczby beneficjentów tego programu rekompensacyjnego. Pieniądze dostaną tylko ci, którzy złożą wnioski pozbawione błędów i uchybień, a także zdążą zrobić to w 21 dni po wprowadzeniu przepisów w życie. Co więcej, ludzie ci nie mogą otrzymywać świadczeń z ZUS, ponieważ to od razu dyskwalifikuje ich z programu rekompensacyjnego.

Kiedy wypłaty znajdą się w rękach ubiegających się o nie Polaków? Jak podaje władza, jeszcze przed końcem 2017 roku wnioskodawcy otrzymają po 10 tys. złotych. Mogą więc liczyć na obfite święta Bożego Narodzenia.

źródło: wp.pl

Znani ludzie, którzy opuścili nas w 2017 roku


Gwiazdy jej nienawidzą! Aktorka BEZLITOŚNIE parodiuje ich zdjęcia

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również