UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay.com

Ta historia wstrząsnęła rodzicami w całym kraju. Okazało się, że chłopca, który pozostał sierotą, wokół palca owinęła sobie nauczycielka języka angielskiego. Kobieta przez długie miesiące uprawiała seks z nastolatkiem, a nawet sprawiała mu prezenty. Po raz kolejny zaczęła się dyskusja o seksualnych kontaktach młodych uczniów i ich nauczycielek.

Znów gorąco w Stanach Zjednoczonych po ujawnieniu kontrowersyjnego romansu między 16-letnim uczniem a nauczycielką angielskiego, Samanthą Ciottą. Kobieta poznała swojego ucznia w kalifornijskiej Beaumont High School w 2015 roku, kiedy ten miał jeszcze 14 lat.

Romans pary trwał przez kilkanaście ostatnich miesięcy. Ciotta owinęła sobie chłopca wokół palca po tym, jak jego matka zmarła, a ojciec trafił do więzienia. Kupowała mu prezenty, a pieniądze na ich zakup brała od swojego męża. To właśnie jeden z nich, najnowszy iPhone, zdradził parę. Chłopak na Snapchacie opublikował swoje zdjęcie w negliżu, a w tle widać nauczycielkę angielskiego. Sprawą zainteresowała się policja.

Problem narasta

Zarówno 16-latek, jak i Ciotta przyznali się do bycia w związku i uprawiania seksu. Po przeszukaniu domu kobiety odnaleziono w nim notatkę, na której nauczycielka pisała, że jest „adwokatką” 16-latka i czuje się za niego odpowiedzialna. Kobieta trafiła za kraty, gdzie nie posiedziała długo. Ktoś wpłacił bowiem za nią 150 tys. dolarów kaucji. Policja podejrzewa, że Ciotta mogła być w związku z innymi uczniami.

Tego typu sprawy w Ameryce w ostatnim czasie są prawdziwą plagą. Wcześniej głośno było bowiem o nauczycielce języka migowego, która uprawiała seks z uczennicą. W czerwcu za kratki trafiła współżyjąca z uczniami matematyczka, a jeszcze przed nią wydała się sprawa Laury Ramos, która uprawiała seks z uczniem w jego samochodzie.

źródło: planeta.fm

Ta piękna dziewczyna jest córką polskiej gwiazdy sportu - której? Nie zgadniesz!


9 pięknych księżnych, których historia urzekła świat

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również