UDOSTĘPNIJ
źródło: instagram.com.malgorzatamaier.pl

Była gwiazdą pierwszego i najpopularniejszego sezonu Big Brothera. W 2001 roku zaprezentowała się na ekranach, gdzie jednak chciano z niej zrobić czarny charakter i osobę niegodną sympatii. Zamiast tego zgarnęła trzecie miejsce. Do dzisiaj jednak żałuje występu w programie.

Małgorzata Maier jeszcze 16 lat temu była gwiazdą Big Brothera. Przez długi czas po zakończeniu programu żałowała jednak występu w nim. Jak mówiła, popularność, którą zdobyła dzięki telewizji, nie pozwoliła jej na normalne funkcjonowanie. Przez program musiała zamknąć szkołę dla modelek i salon mody w Sosnowcu.

Ucieczka przed popularnością

Przeniosła się do Warszawy, gdzie miała zaznać spokoju. Nic z tego nie wyszło. Najpierw była prowadzącą program „Ikea – dom pełen pomysłów”, a później „Kto was tak urządził”. Żaden z formatów się jednak nie sprawdził. Maier do dziś nie może się do tego pogodzić z utraconym przez Big Brothera spokojem.

– Żałuję, że poszłam do „Big Brothera”, bo wiodłam naprawdę super życie, a po programie odwróciło się do góry nogami i stanęło na głowie. Nie mogliśmy wrócić do dotychczasowej pracy. Nie dlatego, że nam sodówka uderzyła do głowy, tylko dlatego, że gdziekolwiek się nie pokazaliśmy, zbierało się zbiegowisko i nie dało się normalnie pracować – mówi.

Czas na nią nie działa

Wyszła jednak na prostą i obecnie jest szefową sklepu z odzieżą i prowadzi blog modowy. Co więcej, okazuje się, że czas nie odcisnął na Maier żadnego piętna. Była gwiazda Big Brothera wygląda dzisiaj jeszcze piękniej niż kiedyś. W internecie jak z rękawa sypią się komentarze, że ma wygląd nastolatki i olśniewa swoją urodą.

źródło: instagram.com.malgorzatamaier.pl
źródło: instagram.com.malgorzatamaier.pl
źródło: instagram.com.malgorzatamaier.pl

Poniżej Małgorzata Maier w 2001 roku.

źródło: chillizet.pl

Ta kobieta miała obawy przed sesją z narzeczonym, ale efekt PODBIŁ SERCA internautów!


Jak zmienił się biust Natalii Siwiec? Szokujące przemiany gwiazd

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również