UDOSTĘPNIJ
źródło: npr.org, pexels.com

Dyspozytor ruchu odpowiedzialny za katastrofę kolejową, do której doszło pod Bad Aibling w Bawarii, usłyszał już wyrok. Mężczyzna nie dopilnował swoich obowiązków, gdyż za bardzo przejęty był grą na smartfonie, gdzie zaabsorbowało go zabijanie demonów.

40-latek został skazany na karę 3,5 roku więzienia za spowodowanie wypadku kolejowego w lutym pod Bad Aibling, w którym zginęło 12 osób, a 90 zostało rannych. Mężczyzna nie dopilnował swoich obowiązków, gdyż zaabsorbowany był grą na smartfonie w „Dungeon Hunter 5”.

Jedna z największych katastrof kolejowych ostatnich lat, jak określił ją sąd w Traunstein, wynikła z niedopatrzenia 40-latka. Ten nie zauważył błędu w swoim działaniu, kiedy nagle skierował dwa pociągi na jeden tor tak, że miały wkrótce się zderzyć.

Kiedy już zauważył, co właściwie zrobił, starał się wysłać sygnał alarmowy do maszynistów. Używał do tego jednak nie tego przycisku. Pociągi zderzyły się, a ich maszyniści praktycznie do ostatnich chwil nie wiedzieli, co ich czeka. Pojazdy wjechały na siebie z pełną prędkością, gdyż nawet nie było czasu na efektywne hamowanie.

Skazany dyspozytor i tak może mówić o szczęściu. Wyrok, jaki mógł zapaść w jego sprawie w swoim maksymalnym wymiarze mógł osiągnąć nawet 5 lat pozbawienia wolności. Prokuratura żądała natomiast 4 lat dla 40-latka. Ten spędzi natomiast 3,5 roku życia w więzieniu.

źródło: tvn24.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również