UDOSTĘPNIJ

48-letniemu mężczyźnie grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Wszystko przez jego wybryk i łakomstwo. W gminie Krasnobród mężczyzna wszedł do jednego z domów, ukradł cebulę, konserwy i wątróbkę, a dodatkowo zjadł dwa pierogi. 

O utracie produktów policję zawiadomił 52-latek z tej samej gminy. Okazało się, że straty nie są zbyt kosztowne, ale na pewno bardzo smaczne. Łupem złodzieja padło 0,5 kg wątróbki, 2 kg cebuli i konserwa mięsa. Mężczyzna skonsumował na miejscu również dwa pierogi z okrasą.

Co ciekawe, w tym samym czasie doszło do włamania w sąsiedniej posesji. Tam jednak skradziono dwa dolary i złoty łańcuszek. Policjanci schwytali przestępcę, któremu grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Podczas harców miał ponad dwa i pół promila alkoholu we krwi.

źródło: kurierlubelski.pl

fot. http://zeby-zycie-mialo-smaczek.blogspot.com

Zobacz również